Hej kochani!
Weekend niestety już się skończył,więc przyszła pora na post pt.,,Top tygodnia.''Tak jak już mówiłam,tydzień był słoneczny.Trzy ostatnie dni szkoły zleciały najszybciej:
Środa:Wstałam o 06:30,zjadłam śniadanie,ubrałam się i ogarnęłam.Pouczyłam się jeszcze przed szkołą do sprawdzianu z przyrody.Sprawdzian miałam pierwszy...stres,a potem trzeba to jakoś napisać.
Na początku,,-Ale prosty!Napiszę to w 5minut:D''
A potem...,,-Jezu,co to?!....Ale...O co kaman?''Napisałam jakoś,ale wiem że jedno miałam źle.Potem kilka lekcji, do domu,nauka,kolacja, myć się i spać.
Czwartek:08:30 pobudka,poranna rutyna i do szkoły.Religia,WF,Polak....Sprawdzian!(Łatwy)Potem matma i koło Ortograficzne.Wróciłam do domu,nauka,kolacja,prysznic i dobranoc.
Wreszcie boski piątek!:Tak jak zawsze:Poranna rutyna,szkoła,dom i...wyjście na miasto ze znajomymi.(pisałam o tym,więc nie będę was tym przynudzać)
Dziś jest niedziela,cieplutka^_^Piję właśnie Latte Macchiato(mrożone)
Za niedługo zrobię nową serię postów...Może już dziś dodam pierwszy:)
(Jeszcze zobaczę)Na razie to tyle.
Pa:*

Kawka:)
OdpowiedzUsuń